Kosmetyk: definicja i granica
Produkt kosmetyczny to według art. 2 rozporządzenia (WE) 1223/2009 każda substancja lub mieszanina przeznaczona do kontaktu z zewnętrznymi częściami ciała człowieka w celu ich oczyszczania, perfumowania, zmiany wyglądu, ochrony lub utrzymania w dobrej kondycji. Krem do twarzy mieści się w tej definicji — dopóki nie pretenduje do działania na chorobę. Gdy produkt obiecuje wyleczyć trądzik jako schorzenie, leczyć zapalenie skóry albo „regenerować” tkanki w sensie medycznym, wychodzi poza kosmetykę: byłby lekiem albo wyrobem medycznym, z zupełnie innymi wymogami dopuszczenia.
Oświadczenia: sześć kryteriów
Art. 20 rozporządzenia 1223/2009 zakazuje przypisywania kosmetykom cech lub funkcji, których nie posiadają. Rozporządzenie (UE) 655/2013 ustala sześć wspólnych kryteriów: zgodność z prawem, prawdziwość, poparcie dowodami, zgodność ze stanem faktycznym, uczciwość i świadome podejmowanie decyzji. W praktyce: „wygładza zmarszczki”, „odmładza o 10 lat” albo „regeneruje skórę” to twierdzenia, które wymagają dowodów — a właściwości składnika nie wolno bez dalszych ustaleń przypisać gotowemu produktowi.
Oznakowanie: INCI i CosIng
Art. 19 wymaga na każdym kosmetyku listy składników w porządku malejącej masy (poniżej 1 % — w dowolnej kolejności), w nazewnictwie INCI, a ponadto zawartości nominalnej, osoby odpowiedzialnej, okresu po otwarciu albo daty minimalnej trwałości, środków ostrożności i numeru partii. Baza CosIng Komisji Europejskiej podaje dla każdego składnika jego funkcje — humektant, kondycjonujący skórę, konserwant, antymikrobowy. Te funkcje to jedyne, z czego korzystamy na stronie produktu.
Kto nadzoruje w Polsce
Ustawa z 4 października 2018 r. o produktach kosmetycznych wykonuje rozporządzenie 1223/2009 w Polsce: nadzór nad kosmetykami sprawują organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Główny Inspektor Sanitarny i stacje sanitarno-epidemiologiczne) oraz Inspekcja Handlowa w zakresie oznakowania w obrocie. Nieuczciwe praktyki rynkowe i reklamę wprowadzającą w błąd ściga Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Inspekcja Handlowa na podstawie ustawy z 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym; ochronę danych nadzoruje Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
Opinie i ceny
Od wdrożenia dyrektywy (UE) 2019/2161 przedsiębiorca, który udostępnia opinie o produkcie, musi informować, czy i jak zapewnia, że pochodzą one od konsumentów, którzy produkt kupili lub używali; twierdzenie, że opinie pochodzą od takich konsumentów bez sprawdzenia tego, oraz zamieszczanie lub zlecanie fałszywych opinii to nieuczciwe praktyki rynkowe w każdych okolicznościach (art. 7 pkt 24 i 25 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym). Przy każdej obniżce ceny trzeba podać najniższą cenę z 30 dni przed obniżką (art. 4 ust. 2 ustawy z 9 maja 2014 r. o informowaniu o cenach towarów i usług). Dlatego nie pokazujemy gwiazdek bez źródła ani przekreślonych cen.
Czego nie wolno — lista praktyczna
- „leczy trądzik”, „usuwa przebarwienia chorobowe”, „leczy trądzik różowaty” — twierdzenia lecznicze, zakazane dla kosmetyków;
- „klinicznie potwierdzone” bez dostępnych badań (uzasadnienie według 655/2013);
- rekomendacje lekarzy albo świadectwa sugerujące działanie lecznicze;
- wymyślone opinie i „średnie ocen” bez weryfikacji zakupu;
- przekreślone ceny bez najniższej ceny z 30 dni przed obniżką.
Jak czytać reklamę kremu do twarzy
- Szukaj pełnej listy INCI: bez niej nie ma czego porównywać.
- Sprawdź, czy twierdzenia zatrzymują się na powierzchni skóry — wszystko, co brzmi jak choroba, nie jest kosmetyką.
- Zwróć uwagę na osobę odpowiedzialną i okres po otwarciu na opakowaniu.
- Nie ufaj „przed i po”, świadectwom z samym imieniem i licznikom.
- Porównaj opakowanie, które dostaniesz, ze stroną — opakowanie zawsze ma pierwszeństwo.